Czarodziejskie Poszukiwania
9 sie 2007 napisał Piotr
Notatki z sierpnia ‘95 na warsztacie w LA wykonane przez Rich Jennings z dodatkowymi komentarzami od Rjuna@aol.com
Z oddaniem i przeogromną wdzięcznością dla każdego praktykującego z grupy praktykujących w Nowym Jorku za energię, którą wnieśli w Chicago. Muchisimas Gracias !
Stanąć w podstawowej pozycji, trzymając ramiona na zewnątrz i z przodu, łokcie zgięte w dół, a dłonie skierowane w górę, ramiona zrelaksowane. Szybkim ruchem, przenieść ramiona w dół i do tyłu, ślizgasz dłonie i palce po małpiemu, umieść skręcone ręce tak wysoko jak potrafisz sięgnąć nimi na swoje plecy w rejon nerek i nadnerczy.
(( Coś w rodzaju wykonania bujanego ruchu, jak na bujanym fotelu. Kolejnym sposobem na opisanie końcowej pozycji rąk, jest powiedzenie, że są jak ręce modlącej się modliszki. Umieść tylne części swych nadgarstków na plecach około połowy wysokości pleców i dociśnij, ale nie za mocno. ))
Teraz wykonaj 2 1/2 okręgu oczami przeciwnie do ruchu wskazówek zegara w lewą stronę, zaczynając na poziomie oczu i kończąc w punkcie znajdującym się 90 stopni na lewo. Te okręgi powinny mieć około 2-3 stopy (60-90cm) średnicy. ( nie używaj do tego swej głowy tylko oczu )
(( To normalne dla twojej głowy, poruszać się kiedy twoje oczy wykonują okręgi. Chacmools poruszają swoimi głowami koliście. Pierwsze okręgi są wykonywane wraz z wpatrywaniem się w przestrzeń na horyzoncie, z tego powodu, jest tu trochę mylące stwierdzenie, że mają one 2-3 stopy (60-90cm) średnicy. Spojrzenie powinno być skierowane w przestrzeni, gdzieś pomiędzy poziomem oczu, a kolanami. ))
(( Część tego kroku została tutaj pominięta. To jest: Skanuj horyzont całą drogę w lewą stronę i całą drogę wokół za siebie, powoli. Następnie obserwuj horyzont całą powrotną drogę wokół prosto w prawo. Następnie obserwuj horyzont z powrotem do centrum. Skanuj wszystko na poziomie wzroku. ))
Teraz przywiedź oczy do środka: patrz prosto w dół na podłogę. Wykonaj teraz 3 1/2 okręgu w lewo, na poziomie podłogi, kończąc za sobą po swej lewej, około 120 stopni od linii prostej biegnącej bezpośrednio w przód.
(( Tak, te okręgi są wykonywane NA powierzchni podłogi, powiększaj do granic możliwości podłogę, którą możesz dostrzec przed sobą. Kiedy zrobisz końcowy półokrąg, mam przeczucie, że dobrze jest pozwolić swym oczom powrócić do narożnika pokoju znajdującego się za tobą po lewej. ))
Przywiedź swoje oczy w prostej linii od miejsca za tobą po twej lewej, do miejsca pomiędzy twoimi stopami ( tak że będzie to ukośna linia od miejsca po twojej lewej do miejsca pomiędzy twoimi stopami ).
(( Tak, wykreśl ukośną linię od tego narożnika do miejsca tuż przed tobą. Mam przeczucie, że to będzie bardziej na zewnątrz przed tobą, niż bardziej w prawo pomiędzy twoimi stopami. ))
Popatrz w górę na zenit, ( wygnij plecy w łuk ) teraz w lewą stronę horyzontu, następnie porusz swymi oczami ukośnie do punktu początkowego odrobinę niżej od zenitu, ale wciąż bezpośrednio przed tobą. Porusz oczami znów w lewo i znów powróć po lekkim łuku bezpośrednio w przód i kilka stopni poniżej. Powtórz ten manewr trzeci raz, kończąc z oczami utkwionymi prosto w przód, około 20 stopni ponad horyzontem.
(( To jest jak zygzak, idący z górnej strony na dół, wprost przed tobą, prawie tak, jak byś był dzieckiem rysującym Świąteczną Choinkę. ))
Przywiedź oczy w dół, około poziomu genitaliów. Teraz wykonaj dużą pół-elipsę, zgodnie z wskazówkami zegara w lewą stronę, wracając oczyma z powrotem do centrum około linii wzroku.
(( Zbierz wszystko z podłogi, ścian i sufitu ale tylko po twojej lewej stronie, przynajmniej, tak mi się wydaje … ))
Powtórz całą sekwencję dla prawej strony; jednakże, wszystkie spojrzenia będą zgodne z wskazówkami zegara za wyjątkiem kończącej pół-elipsy, która jest przeciwna do ruchu wskazówek zegara.
Przenieś ramiona na zewnątrz i z powrotem, następnie na zewnątrz, do boków, łokcie na zewnątrz, podczas wdychania. Przytrzymaj powietrze podczas przenoszenia rąk do ciała i umieść je w pozycji zamkniętej dyni Przytrzymaj tak i wydech.
Koniec
Dzięki ci Oleg za wskazanie obszaru eksploracji. Ten krok, tak jak pierwsze kroki z Serii Intencji przynosi uczucie dobrego samopoczucia dla oczu. Utrzymywanie intensywnego spojrzenia oczami generalnie wydaje się zwiększać intensywność każdego kroku. Być może, nieznaczne spoglądanie intensyfikuje się w nieskończoności, poprzez wykonywanie tego kroku powstaje intencja naszej uwagi śnienia, albo świadomość Lewego Ciała ?
CM
From: Hello World <toltecon@yahoo.com>
Date: Thu, 3 Aug 2000 01:26:57 -0700 (PDT)
Niektórzy praktykujący są już doświadczeni w krokach dla oczu. Należy do nich krok: Gathering Yourself ( Odzyskiwanie siebie ) pokazany na ostatnim warsztacie w Nowym Jorku wraz z rozbudowaną serią dla Lewego i Prawego Ciała pokazaną w Barcelonie w 1999. Nic chyba nie stoi na przeszkodzie przed próbą wykonania innych kroków angażujących oczy ? Oczami możemy kontrolować przepływ i kierunek energii. Dla uzyskania maksymalnej skuteczności możemy spróbować pozwolić naszemu wewnętrznemu sobowtórowi na taką aktywność, np. Do wykonania i postrzegania kroku całym ciałem i do zdeterminowania kierunku, rytmu oraz intensywności, właśnie oczami. Zaletą tej techniki wykonywania kroków jest to, iż mogą być praktykowane praktycznie wszędzie – w biurze, podczas jazdy, chodząc – jedyną wymaganą rzeczą jest koncentracja i wewnętrzna cisza. Wydaje się uzasadnione, że taki sposób wykonywania kroków współdziała głównie z Lewym Ciałem: czysta intensyfikacja.
Oleg Shmyrin
———-
Angielski oryginał:
The Sorcerer’s Search
{Notes from Aug ‘95 LA Workshop credited to Rich Jennings with parenthetical comments attributed to Rjuna@aol.com}
With affection and immense gratitude to every practitioner in the New York practice group for the energy you brought to Chicago. Muchisimas Gracias
Stand in basic stance, hold arms out in front, elbows bent and down, palms up, arms relaxed With a quick motion, bring arms down and behind you curling palms an fingers simian fashion, placing curled hands as high up as yu can reach on your back in the area of the kidneys/adrenals
((Kind of make a swinging motion like a rocking chair. Anothe way to describe the final hand position would be to say they are like a praying mantis’ hands. You place the back of your wrists on yur back about mid-way up, and press in, but not too hard.))
Now make 2 1/2 circles with the eyes counter-clockwise to the left, starting at eye level, and ending up at a point 90 degrees to the left. These circles should be about 2-3 feet in diameter [don't use your head so much as yur eyes]
((It is normal for your head to move as your eyes do though. The Chacmools moved their heads in circles. These first circles are done looking out into space toward the horizon, and so it is somewhat misleading to say they are 2-3 feet in diameter for that reason. The gaze should be in space, somewhere between the level of the eyes and the knees.))
((A part of the pass has been left out here. It is: Scan the horizon all the way to the left, all the way around behind you, slowly. Then scan the horizon all the way back around clear to the right. Then scan the horizon back to the center. All scans done at eye level.))
Now bring eyes to center; look straight down at the floor. Now make 3 1/2 circles to the left, at floor level, ending up way behind you to your left, approximately 120 dgrees from straight in fron.
((Yes, these circles are done ON the plane of the floor, extending to the limits of the floor you can see in front of you. When you make th final half acircle I got the impression it was good to let your eyes go back to a corner of the room behind you and to the left.))
Bring yur eyes in a straight line from bhind you on yur left to a spot between your feet [so it will be a diagonal line from that spot at your left to a spot between your feet].
((yes, draw a diagonal line from that corner to just in front of you, I got hte impressions it was more out in front of you than right between your feet))
Look up to the zenith {arch your back], now over to the left horizon, then move your eyes diagonally to a point slightly lower from the zenith directly in front of you. Move eyes to the left again, and again back on a slight diagonal to directly in front, a few degrees lower. Repeat this maneuver a third time, ending up with eyes looking straight ahead about 20 degrees
above the horizon
((This is like a zigzag, going from higher to lower both on the side and in front of you, almost like you are a kid drawing a Christmas tree.))
Bring eyes down to about the level of the genitals. Now make large half ellipse, clockwise to the left, retuning eyes back to the center at about eye level.
((Getting all of the floor, wall and ceiling just to your left, at least, that’s my impression…}}
Repaet the entire sequence on the right side; however, all scans will be clockwise except the final semi-ellipse which is counter-clockwise.
Bring arms out and back, then out to the sides, elbows out, while inhaling Hold the air in while bringing hands in to body and placing them in the closed gourd position Hold this and exhale
The End
Thank You Oleg for pointing out an area of exploration. This pass like the first passes of the Intent Series brings a feeling of well-being to the eyes. Maintaining an intense gaze with the eyes in general seems to increase the intensity of any pass. Perhaps merely gazing intensely into infinity throughout a pass is a means of beckoning intent, our dreaming attention, the awareness of the Left Body?
CM
From: Hello World <toltecon@yahoo.com>
Date: Thu, 3 Aug 2000 01:26:57 -0700 (PDT)
Some practitioners are already experienced in eye passes. These are Gathering Yourself from the recent New York workshop and gazing passes from extended Left and Right Body series shown in Barcelona in 1999. Why not to try to perform the other movements engaging the eyes? With the eyes we can control the flow and direction of the energy. For the maximum efficiency we can attempt to involve our inner double into this activity, i.e. to perform and perceive the pass with the entire body and to determine the direction, the rhythm and the intensity with the eyes. The advantage of this technique of performing the passes is that they can be practiced virtually anywhere – in the office, in transport, walking – the only thing required is concentration and inner silence. It seems reasonable that this manner of performing the passes is dealing primarily with the Left Body: pure intensity.
Oleg Shmyrin
Przekład W.
Wczytuje ...