Monachium 1998
10 sie 2007 napisał Piotr
Kilka osobistych obserwacji z warsztatu w Monachium, 23 05 1998.
Tym razem panowało ogólne uczucie pilnej potrzeby wśród praktykujących. Było bardzo mało okazji do marnowania czasu na jałowe pogawędki pomiędzy sesjami, praktyka zdawała się kompresować czas.
Chociaż stosunki między ludźmi były harmonijne było kilka obszarów gdzie występowały napięcia, w szczególności dookoła kramu z książkami i umywalni, ale ogólnie panowała przyjacielska atmosfera.
Zauważyłem po sobie, podczas sesji Tensegrity, a szczególnie w pierwszym dniu, mnóstwo negatywnych uczuć, od samego początku wiedziałem, że to nie były MOJE odczucia. Raczej był to jakiś rodzaj wiatru cyrkulującego dookoła, nie przywiązywałem do tego zbytniej uwagi aby nie zostać całkowicie przez to pochłonięty. Zamiast tego ignorowałem to i koncentrowałem się na samych ćwiczeniach. Ostatecznie, po dwóch dniach rzeczy się wyjaśniły i podłapałem sens ćwiczenia Tensegrity z innymi, a nie tylko z sobą samym. Podczas tej krótkiej chwili na końcu warsztatu czułem, że ” cały ja ” był obecny na Monachijskim warsztacie.
Generalnym podsumowaniem jest to, że uczyliśmy się nowych kroków. Uczucia związane z Tensegrity ? Były dokładnie tym co było mi potrzebne w tym punkcie w tym czasie.
Wydaje mi się, że wielkie ciało Energetyczne Tensegrity ( złożonego z wszystkich praktykujących na całym świecie ) ma dla nas nieugięty cel by indywidualnie zostawić za sobą naszą małostkowość i indywidualne priorytety i podążyć ścieżką z sercem bez zatrzymywania czegokolwiek. Pozwoli to energetycznemu ciału Tensegrity rozwinąć swe skrzydła i lecieć w nieskończoność. Nie zostało zbyt wiele czasu.
Radość, która była obecna w tamtej sali jak zegar wybijający południe, było czymś co zawsze będę pamiętał.
Moje podziękowania ślę Nagualowi, Czarownicom, nauczycielom Tensegrity, moim kompanom w praktyce, organizatorom i miastu Monachium również za wielką gościnność i piękno.
>>> Zróbmy to <<<
—<*>—
Notatki z warsztatu w Monachium
Sobota Rano 23 05
Gavin wszedł na scenę i rozpoczął wykłady. Przedstawił się jako część zespołu nazwanego ” elementami, ” czyli grupę mężczyzn, którzy są trenowani przez C. C. Powiedział, że jest też zespół kobiet nazywany ” Energy Trackers, ” które są trenowane, każda z nich, przez jedną z trzech czarownic. Gavin jest teżczęścią zespołu, który nazywa się ” Świadomość Poprzez Harmonię ” z Darien Donner ( ex Darien Alexander ). Praca w parach pozwala im mieć dużo więcej energii, niż mieliby jej pracując samodzielnie. Poinformował nas, że celem seminarium jest: poruszyć koło czasu. Czas, dla szamanów, nie jest abstrakcyjny; to jest coś co może być dotykane i poruszane. Zamiast patrzeć w przeszłość, można patrzeć w przyszłość jak postępuje naprzód. Mówił, że wszechświat jest nastawiony na bezkresną liczbę nitkowatych pól energii. Chociaż one biegną w każdym możliwym kierunku, każdy z nich jest oddzielony od innych. Dodał, że praktykujący mogą uczyć się naraz bardzo dużo ruchów na seminarium, ponieważ posiadają masę. Ale jak długo ćwiczący będzie pamiętać te ruchy po seminarium ? To zależy od jego/jej zdecydowana. Jeżeli zainteresowanie było powierzchowne, on/ona bardzo szybko zapomni wszystko. Mówił też, że jeśli ktoś jest odpowiedzialny za swój stosunek do nieskończoności jego podróż ku niej leży właśnie w jego interesie.
Sobota Popołudnie – Darien Donner
Ona mówiła o rekapitulacji. Jest ważne aby pod koniec dnia, spoglądać wstecz na to co ty robiłeś, na to co ty mówiłeś. Rekapitulacja pod koniec dnia będzie pomagać ci z właściwą rekapitulacją. Jest łatwo być nieskazitelnym kiedy jesteś sam, robiąc Tensegrity za pomocą książki, lub rekapitulować w własnym domu. Najistotniejszą rzeczą jest być nieskazitelnym kiedy wchodzisz w interakcję z innymi ludźmi. Musisz stosować nieskazitelność w swoim codziennym życiu. Jak rekapitulować: po pierwsze przywołujesz z powrotem wypadek, scenę, uczucie, gdy wdychasz. Z rekapitulacji będziesz dowiadywać się, że jest tam coś, co ciągle się powtarza: ty chcesz być kochany, być lubiany. Carol mówiła Darien, że ona zwykła skarżyć się don Juanowi: ” Nikt mnie nie kocha ! ” A don Juan raz zapytał ją: ” Ale, Carol, czy ty kochasz się w kimś ? ” Ona odcięła się: ” Nie o to chodzi ! ” Carol powiedziała Darien, że właśnie o to chodzi. Darien mówiła, że ona sama zwykła okropnie się niepokoić ponieważ nikt jej nie kochał. To jest to co czyni nas niezdolnymi do czułej miłości. Darien mówiła że, przed seminarium, była zaniepokojona tym co ma mówić na seminarium. Ona prosiła czarownice o pomoc, ale one nic nie zrobiły nie pomogły jej. Na koniec, jedna z czarownic ( Taisha ? ) dała jej radę, wypowiadając jakieś słowo szaman składa obietnicęnieskończoności. Czarownik czyta na ścianie nieskończoność, to nie jest metafora. W świecie czarowników nie ma miejsca na metafory. Wtedy Darien powiedziała, że ludzki istota jest jak świecąca piłka z punktem scalającym leżącym z tyłu na wyciągnięcie ręki. ( Ona faktycznie w tej chwili wyciągła swe ramię do tyłu, tak jak Florinda robiła to wiele razy. ) Powiedziała, że powtarzają to pojęcie wielokrotnie ponieważ, jeśli nasze ciała tego nie zrozumieją to, my nie będziemy zdolni otrzymywać z powrotem naszej energii po przez magiczne kroki. Pod koniec jej wykłada Darien wykonywał kilka magicznych kroków z ” gorącej serii ” udzielając wyjaśnienia: Zbierasz energię tak jak ona płynie we wszechświecie i przywracasz ją swym witalnym ośrodkom. Zakończyła swój wykład mówiąc, że dla nas jedyną spłatą długu wobec tych, którzy udostępnili nam magiczne kroki jest wykonywać je z radością. ( Wydawało mi się, że była bardzo poruszona w tym momencie. )
Sobotni Wieczór – Wykład Zaii Alexander ” Istota nie-działania “
Kiedy Zaia i Miles będą wykonywać razem praktyczny pokaz, oni nazywają się wtedy enigmatycznie – Zaio i Maila Trapezio. Jeżeli ich koncentracja zawiedzie, oni są straceni. Ich uczucie jest prawdziwym przywiązania do siebie nawzajem. Aż do niedawna 4 uczniowie don Juan zwykli wierzyć, że ‘nie-działanie’ było niesamowitymi i zabawnymi rzeczami które razem robili. Na przykład, Carlos zwykł nosić lewy but na prawej stopie, a prawy but na swej lewej stopie i wchodził tak na ulice. Carlos pamięta chodzenie dookoła Meksyku z don Juanem poprzebierani razem w najdziwaczniejszy sposób, a zdumiewającą rzeczą w tym jest to, że nikt ich nie zauważał ! Ale ostatnio oni zrozumieli, że ‘nie-działanie’ jest czymś innym. My możemy cieszyć się z robienia takich zabawnych rzeczy, ale istotą ‘nie-działania’ jest przerwą dopływu ( ? ) I to właśnie jest skutek magicznych kroków dla ‘nie-działania.’ Zadania magicznych kroków będą dawać nam energię niezbędną do zmiany naszych wzorców zachowań. W tym miejscu, podczas wykładu, Zaia brała plastikową butelkę z prawej strony i umieszczała ją po lewej stronie, dodając: ” to było ‘nie-działanie.’ ” Dzień po seminarium, jak rozmawiałem z przyjacielem, który też był na wykładzie, powiedział mi, że był bardzo zachwycony jej gestem. Faktycznie, na kilka chwil przed zrobieniem tego gestu, pomyślał: ” Weź już tą pierdoloną butelkę z przed twarzy ! ” ( Ponieważ, z miejsca w którym był butelka ta zasłaniała mu twarz Zaii. )
Niedziela 24 05
Zaia wspominała, że nowy zespół dzisiaj rano ( ich czwórka razem ) był bardzo potężny. To umożliwiło nam nie tylko przekroczyć otchłań pomiędzy mężczyzną i kobietą, ale też pomiędzy osobami tego samego rodzaju. Ona mówiła, że osiągaliśmy razem cel tego seminarium: my naprawdę poruszyliśmy koło czasu. Stwierdziła, że masa tego seminarium była tak hojna w uczucia, że oni decydowali się zmienić plan i nauczyć nas nowego magicznego kroku: ” Kroku uczucia. ” Darien Donner wyszła na scenę i zrobiła krótki wyklad. Powiedziała, że wojownik daje niewypelniony czek z uczuciem dla drugiej osoby, który ona może zapisać na kwotę jaką sobie rzyczy. To jest uczucie czarownika. Następnie kilkoro instruktorów wykonało synchronicznie Krok uczucia.
Przekład P.F.
Wczytuje ...