Brand New World
29 cze 2008 napisał Piotr
Film dokumentalny produkcji polsko angielskiej – Andrzeja Wójcika i Ewana Jonesa-Morrisa, jak najbardziej pasujący do filmowego działu Laughan, traktującego o rozwoju świadomości. Sumiennie i bez zbędnych emocji film ten ukazuje nasz współczesny świat.
BRAND NEW WORLD (Piętno nowego świata) (Subtitles PL) add: 16-04-2008 time: 56 min.
Kilka słów o filmie.
Książka “Nowy wspaniały świat” [BRAVE NEW WORLD] Aldousa Huxley’a z 1932 roku, to ówczesna przepowiednia przyszłości, w której ludzkość poddana nieustającemu warunkowaniu wymienia wolność na masową rozrywkę i bezmyślne przyjemności. Film BRAND NEW WORLD zadaje pytanie o to czy żyjemy w huxleyowskim społeczeństwie opartym na manipulacji umysłów, ogłupiającej pop-kulturze oraz nieustającej konsumpcji? Reklama, środki antydepresyjne, telewizja – czy są odpowiednikami proroctw Huxley’a? Na takie pytania próbują odpowiedzieć autorzy filmu, a pomagają im w tym najwięksi międzynarodowi znawcy Huxley’a, szwedzcy konsumenci, walijskie dzieci oraz pustelnicy z polski … Poza tym duża dawka animacji, ulicznego happeningu i dobrej muzyki w wykonaniu londyńskiego artysty Cassetteboy’a. Faktycznie świetnej muzyki, tj mam na myśli to, że jest dopasowana do treści i wymowy filmu. BRAND NEW WORLD można polecić jako Katharsis dla osób zmęczonych reklamowymi spotami i tym co wiąże się z telewizją w ogóle!
W filmie radośnie i spontanicznie wypowiadają się dzieci, co odbieram jako ciekawą ilustrację trochę nawiązującą do tego o czym ostatnio pisałem. :)
Zapraszam do oglądania.
http://video.google.com/videoplay?docid=3725805429355396303
*
Ciśnie mi się na usta kilka słów takich słów już po-filmie. :) No to Lu. :) Było nie było mamy tu rozwijać świadomość co nie? Patrząc na to wszystko obiektywnie i logicznie tj nie z emocjonalnej połowy mózgu tyko z tej drugiej, to wygląda na to że właśnie Huxley wymyślił te naszą obecną fantastyczną cywilizacje i relacje społeczne w niej panujące. I wcale nie jest niewiniątkiem co to tylko było sobie jakimś prorokiem. Ludzie piszą lub mówią o nim prorok lub wizjoner. Trzeba to jak najbardziej wsiąść pod uwagę … Jednak jeśli to prawda i faktycznie był on prorokiem to równolegle z tym twierdzeniem trzeba też zdać sobie sprawę, że był on pierwszą na tym świecie osobą, która jakoś tak wysłowiła i nazwała werbalnie to całe atrakcyjnie opakowane coś co się dzieje dookoła nas … Jak wiadomo za wizjonerami idą już tylko ci co wdrażają w życie to co tamtemu się uwidzi w tej jego wizji. Za wizjonerem stoją już tylko inżynierowie i inni ideowcy lub często są to fanatycy, którzy też na swój sposób wcielają w życie idee wizjonera. Proszę sobie wziąć np. takiego Marksa i Engelsa co to uni mieli swoją świetlaną wizje światowej komunistycznej sprawiedliwości etc. Czym się ich wizje skończyły to każdy chyba sam dobrze wie i nie ma co się rozpisywać. Huxley pisząc ten jebany Brave New Word, był na pół ślepy i nieustannie się narkotyzował. Według mnie to był on w całości trzymany w łapskach samego niszczyciela światów. (Innymi słowy był: wypierdkiem diabła.) Pytam się co to są za wizje ślepca? Pytam się co to są za wizje z LSD? Odpowiadam chyba sam sobie: to są wizje z lewej strony. Zresztą dalsze życie jebanego Huxleya samo z siebie pokazało w czym tkwił … Zabiła go żona zastrzykiem z dużej dawki LSD, a ostatnia książka jaką napisał była jednym wielkim błagalnym skowytem i odkręcaniem oraz przepraszaniem za treści jebanego Brave New Word … Czyli on już za życia zorientował się co z siebie wysrał i chyba nie było mu z tym za lekko, skoro na koniec życia cierpiąc w chorobie i duchowych męczarniach, a jednak próbował to zmienić? A my co? Żyjemy w zrealizowanej fajniej wizji jakiegoś chorego i ślepego ćpuna! Fajnie. I wszyscy się cieszyli, co nie? No bo władzy światowej taka wizja była jak najbardziej na rękę. Spodobała się im jak widać. Oni zaczęli ją tylko wcielać w życie, dostali od Huxleya gotowca, jakby wytyczne co mają robić. Nie trzeba już było nad niczym wysilać mózgownicy. Nawiasem mówiąc; proszę sobie zdać sprawę, że Hitler zaczytywał się Huxleyem. To nawet jest trudne do ogarnięcia jak dalekosiężna jest idea pt konsumuj i szybko wyrzucaj na śmieci, dawniej takie myśli nawet nie istniały… Jak widać na świecie dookoła nas, oni to naprawdę zrobili. Wcielili to w życie. Oto jest siła wizji. Zamiast np. podążyć za pozytywnymi wizjami Tesli, który żył współcześnie do Huxleya i wynalazł właśnie w tamtych czasach darmową energię elektryczną oraz równocześnie z tym wynalazkiem bezprzewodowy sposób jej przesyłu – jednak ludzie wybrali wizje Huxleya … A wizje Tesli zostały ukryte przed opinią społeczną.
Bowiem zawsze wybieramy za czym podążymy. To nie bogowie dają nam klapsa, to my sami jesteśmy jak widać na tym nieszczęsnym przykładzie kowalami własnego losu. To my wybieramy ścieżkę swego życia.
W sumie to cieszę się, że ten film oglądnąłem, zobaczyłem naprawdę ciekawy kawałek świata, choć wcale się o to nie prosiłem! Film bardzo OK. Zmieniłbym tylko ten jeden szczegół; zasugerował bym, że to właśnie Huxley przyczynił się do wymyślenia tego naszego nowego wspaniałego świata. Nie ma co go usprawiedliwiać, tym że był jakimś prorokiem, podczas gdy był tylko zwykłym przekaźnikiem. Jakby się tak zastanowić to okazuje się że w historii cywilizacji było i jest obecnie wielu takich tzw proroków.
Piotr 29.06.08
Wczytuje ...